Anaria

Różne przemyślenia na różne tematy

Haker a Cracker

Posted by thindil w dniu 6 Marzec 2007

Często przeglądając różne portale internetowe, gazety, czy też oglądając telewizję można natknąć się na wiadomość w stylu:

Grupa hakerów włamała się na stronę http://www.xyz.com kradnąc dane osobowe jej użytkowników

Pół biedy, kiedy taka wiadomość pojawia się w kolorowych pisemkach przeznaczonych dla gospodyń domowych. Nóż w kieszeni otwiera się dopiero wtedy kiedy tego typu informacje pojawiają się na serwisach pretendujących do miana „fachowych”. Taka pomyłka wśród dziennikarzy zajmujących się informatyką jest delikatnie mówiąc brakiem kompetencji. O co dokładnie chodzi? O użycie terminu haker dla określenia cybernetycznego przestępcy. Prawidłowym określeniem cyberprzestępcy jest cracker.

Słowo haker pochodzi z języka angielskiego. Pierwszy raz pojawiło się w latach 50-tych XX wieku na uczelni MIT (Massachusetts Institute of Technology). Początkowo słowo hack od którego pochodzi termin haker oznaczał dowcip, psikus, żart wykonany z finezją, odpowiednimi umiejętnościami oraz wyobraźnią (najsłynniejszym tego typu żartem z tamtego okresu było umieszczenie makiety samochodu policyjnego na dachu kampusu uczelni). Taki dowcip musiał być nieszkodliwy dla innych, bardzo często również jego autorzy po pewnym czasie usuwali skutki. Z biegiem czasu zmieniała się natura słowa hack, by latach 60-tych XX wieku przeistoczyć się w określenie na działanie mające na celu ulepszenie jakiegoś projektu najczęściej poprzez tzw eleganckie uproszczenie go (czyli np zmniejszenie liczby elementów czy też zastosowanie prostszych rozwiązań). To co wcześniej było tylko żartem, przeistoczyło się w bardzo pozytywne określenie. Haker to był ktoś, kto potrafił zrealizować ten sam projekt co inni, tylko w znacznie prostszy (a co za tym idzie i wydajniejszy) i czytelniejszy sposób. Kiedy na uczelni pojawiły się pierwsze komputery, grupa ówczesnych hakerów, zamiłowana w technologii przeniosła się do laboratorium komputerowego. Tam też w pierwszych latach istnienia informatyki, zawiązali nieformalne stowarzyszenie (jeżeli można to tak nazwać), którego kultura, etyka oraz wiedza z biegiem czasu przeniosła się również na inne amerykańskie uczelnie i ich pracownie komputerowe. W tym właśnie okresie wykształciło się ostateczne znaczenie słowa haker.

W języku hakerów zwanym jargon istnieje około 9 różnych tłumaczeń słowa haker. Mimo iż mogłoby się wydawać iż jest to bardzo elastyczne pojęcie (skoro jest aż tyle jego znaczeń), tak naprawdę w miarę łatwo można określić co ono oznacza. Najprościej rzecz ujmując jest to osoba, która nie tylko tworzy programy, ale przede wszystkim robi to w sposób elegancki, prosty i skuteczny. Pisanie programów nie traktuje jak rzemiosło, ale jak sztukę. Każdy program musi być idealny, nie tylko ze względu na działanie, ale również dobrze musi wyglądać kod źródłowy (z kultury hakerskiej wywodzi się określenie poezja kodu). W tym momencie nasuwa się porównanie słowa haker do słów mistrz czy guru. Jednak oprócz wiedzy oraz umiejętności, haker musi również posiadać pewien kodeks moralny. Najwyższą wartością dla hakera musi być wolność (szczególnie wolność jednostki – bardzo często porównuje się zarządzanie hakerami do zarządzania stadem kotów). Stąd też niechęć hakerów do wszelkich form władzy czy też ograniczeń (a więc również i systemów zabezpieczeń). Jednakże, jeżeli nawet haker obchodzi zabezpieczenia, czyni to nie dla sławy, ale dla chęci poznania co się za nimi kryje, czy też sprawdzenia swoich umiejętności. Naczelną zasadą jest nie szkodzić.
Kulturę hakerską, w antropologii nazywa się kulturą darów. Oznacza to, że pozycja hakera zależy nie od tego co posiada, ale od tego ile sam wnosi do kultury. Osoba, która mimo swoich mizernych umiejętności oddaje wszystko kulturze, będzie bardziej szanowana niż osobnik o olbrzymiej wiedzy, wnoszący jednak niewiele do społeczności. Stąd też zwyczaj wśród hakerów aby dzielić się wiedzą, doświadczeniem (a co za tym idzie kodem źródłowym programów) bez ograniczeń oraz oczekiwanie iż inni będą postępować tak samo.
To właśnie hakerzy, dzięki takiemu właśnie dzieleniu się wiedzą, stworzyli podwaliny pod dzisiejszy Internet, systemy operacyjne czy gry.

Skoro takie jest znaczenie słowa haker, jaki cudem mogło ono tak skarleć, zmienić się w znaczenie jak najbardziej negatywne? Otóż w latach 90 XX wieku, kiedy Internet stał się ogólnie dostępny, a wraz z nim wiedza na temat hakerów (ich statusu, postępowania itd), pojawiły się różne zakompleksione osobniki, pragnące zdobyć sławę tanim kosztem. Przyswajając sobie wyrywkowo status hakerski, zaczęli włamywać się na różne serwery, kradnąc bądź niszcząc dane zawarte na nich. Kiedy zostawali złapani, wykrzykiwali hasła o wolności, równości itp rzeczach, uparcie twierdząc że postępowali jak „prawdziwi” hakerzy. Większość mediów, kiedy natrafiała na tego typu sprawę, przyjmowała do wiadomości tłumaczenia owych nieudaczników, powodując iż w masowej świadomości słowo haker zaczęło kojarzyć się z cyberprzestępcą. Tymczasem ci, którzy żyli według etyki hakerskiej, mieli już nazwę dla tej grupy ludzi: cracker (od angielskiego słowa crack oznaczającego łamać) i bardzo starannie unikali kontaktu z nimi, tak samo jak zdrowy człowiek unika kontaktu z trędowatymi. Niestety, nie dysponowali taką siłą przebicia jak środki masowego przekazu, więc ich głos utonął w morzu oburzenia.

Mimo iż od tego okresu minęło już nieco czasu, a na świecie pojawiły się książki w zrozumiały dla zwykłego człowieka tłumaczące zasady subkultury hakerskiej, nadal wiele osób używa słowa haker w nieprawidłowy sposób. Jeżeli kiedykolwiek używałeś bądź używasz jakiegoś Wolnego Oprogramowania i chciałbyś w jakiś sposób odwdzięczyć się ludziom, którzy je stworzyli (oczywiście nie każdy, kto tworzy tego typu oprogramowanie jest hakerem, jednak na pewno nie są nimi ludzie tworzący oprogramowanie zastrzeżone), najprostszym sposobem będzie informowanie innych o prawdziwym znaczeniu słów haker oraz cracker. W ten sposób może pewnego dnia, wszyscy zaczną używać tego słowa w prawidłowym znaczeniu, a nie tylko garstka miłośników wiedzy i lingwistów.

Posted in Przemyślenia | Komentowanie nie jest możliwe

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.